20.02.2014

Ego



14 komentarzy:

  1. Kładę nacisk na to, co muszę zrobić, mimo, że na ogół nie chce mi się.

    OdpowiedzUsuń
  2. to co robimy w jakiś sposób określa,przynajmniej częściowo,kim jesteśmy.I vice versa:)).Zresztą-twoje pytanie można rozpatrywać zdecydowanie niejednoznacznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne, że to, co robimy, przyczynia się do tego, kim jesteśmy. Zaś to, kim jesteśmy, wpływa na to, co robimy. Niemniej jedni kładą nacisk się na swoim EGO, a inni - na poszczególne czyny. Jedni chcą widzieć w sobie spójną istotę o takich, a nie innych cechach, z których to cech wynika takie, a nie inne działanie, inni z kolei skupiają się na przeżywaniu życia, nie zawracając sobie głowy wewnętrzną i zewnętrzną spójnością, gdyż każde działanie traktują jako oddzielny aspekt rzeczywistości.

      A w ogóle to chyba pamiętasz ten obrazek z mojego baaardzooo dawnego bloga, prawda? ;)

      Usuń
  3. pytanie koanowe jakby, więc moja odpowiedź na tą chwilę brzmi "jestem, robię, a kłaść i naciskać najbardziej lubię... /może stop, to zbyt prywatna informacja :D/"...
    ale za to coś opowiem... kiedyś do klasztoru zen przyszedł świeżak... został przyjęty i żeby mu się nie nudziło, dostał zajęcie w pralni, gdzie prał gacie wszystkich innych mnichów... ale żeby nie marudził, że nie nauczają go zen, dostał od mistrza jeden z bazowych koanów do obróbki: "kim jestem?"... minęło trochę czasu, mistrz sobie o nim przypomniał, schodzi do pralni i zadaje chłopakowi pytanie: "kim jesteś?"... koleś akurat przerzucał jakąś stertę upranych gaci, więc myk te gacie mistrzowi pod nos, tak bez słowa... mistrz się uśmiechnął i rzekł:
    - nieźle... jesteś tysiące razy bliżej do mistrzostwa zen, niż ta cała banda obiboków, którzy już tyle lat pierdzą w te gacie i nic z tego nie wynika...
    pozdrawiać jzns :D...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, coś czuję, że jestem ostatnią osobą na świecie, którą mogłoby pociągać owo mityczne "zen". ;)

      Usuń
    2. pytanie jeszcze, o jakim, którym "zen" rozmawiamy?... starożytni Enochianie mawiali, że najwięcej w zen napsuli ludzie, którzy w ogóle to słowo wymyślili...

      Usuń
  4. Witaj Kira.

    "Na całym świecie tak się zdarza,
    Że dusza w dziełach się wyraża.
    Też i przysłowie stąd się wzięło,
    Że: " Jaki twórca, takie dzieło ".

    OdpowiedzUsuń
  5. Szczerze? Nie rozumiem tego pytania.
    Może odpowiedz mi najpierw, na co kładli nacisk np. Michał Anioł albo Salvador Dali - na to kim byli, czy na to co robili, a potem ja spróbuję Tobie odpowiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu nie chodzi o artystów. Przeczytaj moją odpowiedź dla AnodyKatody. Tyle pisałeś swego czasu o "prawdziwym JA", że przypomniało mi się, iż mam na dysku taki właśnie obrazek... ;)

      Usuń
    2. Aaa... tu Cię boli ;)
      Podobnie jak An-Ka uważam, że to się zazębia. Czyli nie można wyodrębnić swojego JA z tego co robimy i na odwrót; a więc zarówno jedno jak i drugie w równym stopniu decyduje o tym, kim jesteśmy.

      Usuń
    3. Nic mnie nie boli. :) Po prostu "przechylam się" ku tej drugiej opcji. :) Dlatego Twoje dociekanie, jaka naprawdę jestem, było dla mnie trudne do pojęcia.

      Tak, wiem, to się zazębia. Ale widać, co dla kogo jest ważniejsze. Jeden powie: "Jestem aktorem", drugi: "Grywam w filmach, serialach". Niby to samo - ale nie do końca.

      Usuń
    4. No,nie do końca.Tylko i tu mogą być dwie opcje -jestem -tu pada zawód -bo to brzmi fajnie,w jakiś sposób samo przez się "nobilituje" ,określa pozycję społeczną itp oraz-mój zawód jest nieodłączną składową mnie,moją pasję,nie istnieję bez niego,ba -jest czyms więcej niż tylko "grywaniem"

      Usuń
  6. Myślałam i myślałam.... Chyba odrobinę większy ciężar znaczeniowy ma dla mnie kwestia tego, co robię. Ale rzeczywiście - te dwie kwestie bardzo się zazębiają. Dałaś mi do myślenia na piątkowy wieczór :)
    Dzisiaj wychodzę wieczorem z bezdomniakami na długi spacer z moją siedemnastoletnią pomocnicą - na pewno zadam jej to pytanie, ciekawe, jak widzi to tak młoda osoba ?

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...