12.02.2014

Trajektoria ciał niebieskich


Najpierw pomyślałam, że to musi być żart. To przecież niemożliwe. A jednak. Oni naprawdę to zrobili. Proszę państwa, uwaga, uwagaChińczycy spowolnili ruch ziemi! Powiedzieć, że ten news mnie zaskoczył, to nie powiedzieć niczego. To wręcz przekracza moje zdolności pojmowania. Oto, do czego może doprowadzić kombinacja rozbuchanych aspiracji oraz zaciekłej determinacji w działaniu. Jak to u Chińczyków...




Cóż to za byt niepojęty – człowiek! Toż on zamachu na autonomię własnej planety dokonał! Mikroskopijna drobinka żyjąca pomiędzy jednym mrugnięciem gwiazdy a drugim; niepokorna cząsteczka materii miotana przez kosmiczne siły, których nie jest w stanie ogarnąć swoim ułomnym aparatem poznawczym, umiejscowionym na szczycie topornej wieży z mięsa. Oburzać się czy podziwiać należy? Bezczelny to, ale przy tym wielce pomysłowy robaczek. Ujarzmił powietrze i morskie otchłanie. Drąży ziemię i stapia metale. Wystrzeliwuje się próżnię, pokonując ekstremalne temperatury. Wciąż obserwuje, bada, porównuje. Szuka, docieka, rozważa. Woli zrobić trzy kroki naprzód, a później dwa w tył, niźli stać w miejscu. Oświetla sobie drogę ku prawdzie prymitywnym łuczywem skleconym z garstki informacji, które wydarł kosmicznej pustce. Jeszcze fizycznie poza nasz Układ Słoneczny sięgnąć nie może, ale już teraz ośmiela się rzucić wyzwanie starym teoriom, pewnikom, dogmatom.

Jak choćby tutaj:




Słońce zdegradowane do roli zwykłego towarzysza kosmicznej podróży? Jakoś trudno mi w to uwierzyć. Dziwnym by jednak było, gdyby siły oddziałujące na gwiazdę nie miały żadnego wpływu na resztę obiektów Układu Słonecznego. Wszyscy krążymy wokół jądra galaktyki, która z kolei krąży wokół... no właśnie czego? Kolejna zagadka dla ciekawskiego robaczka, który uporczywie, krok po kroku (trzy do przodu, dwa do tyłu), odkrywa tajemnice Wszechświata.

24 komentarze:

  1. Do tych, którzy zechcą obejrzeć filmik, apeluję, by kliknęli na napis "Youtube". Zdecydowanie lepiej się ogląda w większym formacie. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śmiechłem,

    "Chińczycy spowolnili ruch ziemi!" to tytuł rodem z tabloidu (co by się zgadzało, bo mniej więcej taki nadano na gazeta.pl, z dodatkiem "NASA potwierdza!". To przypomnij, o ile mikrosekund dzień jest teraz dłuższy? Nic, czego kolejne większe trzęsienie Ziemi nie mogłoby skorygować (bądź zdublować!) Zresztą Ziemia zwalnia sama z siebie, po ciutkę każdego roku - przez Księżyc.

    Natomiast drugi filmik mnie po prostu powalił - tyle fizycznych lapsusów w ciągu niespełna 7 minut. Do tego podłożył muzykę, jakby objawiał światu, że tak naprawdę Ziemia oparta jest na 4 żółwiach. Eh, szkoda gadać...

    Pozdrawiam, yrk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co by nie mówić, Chińczycy przejdą do historii jako pierwsze stworzenia w historii naszej planety, które dokonały przechylenia jej osi. Możesz się śmiać z tych milisekund tudzież dwóch centymetrów, możesz też - całkiem słusznie - ocenić ów wyczyn jako egoistyczny lub przynajmniej bezwartościowy z punktu widzenia dobrostanu całej planety. Niemniej ja jestem pod wrażeniem.


      "Natomiast drugi filmik mnie po prostu powalił - tyle fizycznych lapsusów w ciągu niespełna 7 minut. Do tego podłożył muzykę, jakby objawiał światu, że tak naprawdę Ziemia oparta jest na 4 żółwiach. Eh, szkoda gadać..."

      Muzyka faktycznie powala. :) Jakby ktoś się interesował: http://www.youtube.com/watch?v=XYKUeZQbMF0

      Co jakiś czas pojawiają się zagadnienia, obok których nie umiem przejść obojętnie. Zaprezentowana tutaj spirala na czubku głowy może przyprawić o spazmy śmiechu, zaś kwestionowanie ruchu okrężnego planet wokół gwiazdy - o niesmak. Niemniej jestem - jak to kiedyś pisałam o sobie w nagłówku - "pełną wiary w cudowności świata sceptyczką", która nie odrzuca z miejsca materiału kwestionującego dotychczas zdobytą wiedzę.

      Usuń
    2. Ależ ten ruch to spirale, w dodatku zakręcone, jeśli uwzględnić jeszcze obrót grup galaktyk oraz rozszerzanie wszechświata. Właśnie dlatego model Kopernika jest taki piękny, bo z tych pozornie nieskładnych krzywych zrobił przyjazne i proste kółka (które potem Kepler poprawił na elipsy).
      Być może chińskie "osiągnięcie" wróci, kiedy będziemy terraformować obce planety. Wtedy taki trik z nachyleniem osi może się przydać.

      Usuń
    3. Hmm, ileż to jeszcze poprawek (bazujących na nowych punktach odniesienia) będziemy musieli wprowadzić... ;)

      Usuń
  3. Witaj Kira.
    Czym Ty się podniecasz?Jakieieś milisekundy i do tego niesprawdzone?
    Nasz Kopernik "wstrzymał Słońce i ruszył Ziemię". I co ?
    Które media o tym piszą?Szlaban,bo to Polak.
    Masoni i cykliści czuwają,coby ta informacja do mediów nie wyciekła.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zwykle jaja sobie robisz, Mędrku. :)

      Usuń
    2. Jakie jaja?Jaja to chyba Ty sobie ze mnie robisz,pisząc:
      "Oto, do czego może doprowadzić kombinacja rozbuchanych aspiracji oraz zaciekłej determinacji w działaniu."
      A że rozmnażają się,jak za przeproszeniem przysłowiowe króliki i że ich "zaciekła determinacja w działaniu." przeciąży Ziemię niesymetrycznie,Ciebie jakoś szczególnie nie martwi.
      Ta "determinacja w działaniu" jest moim zdaniem groźniejsze dla ruchu obrotowego Ziemi.
      Przykładowo może wpaść w niekontrolowaną wibrację,albo cuś jeszcze groźniejszego .....
      Bo o ruchu wahadłowym zamiast obrotowego,nawet nieregularnego, to ze strachu nawet nie wspomnę.
      Pozdrawiam.

      Usuń
    3. Drogi Mędrku, czyś Ty... ehkm... Czyś aby dobrze się zastanowił nad zwrotem "rozmnażać się jak króliki"? Jak rozumiem tak właśnie określasz politykę jednego dziecka? :)))

      Swoją drogą, konserwatyście nie przystoi taka pogarda dla wielodzietności. Ale może się mylę, oceniając Twój światopogląd? ;)

      O Chinach pisałam już w dawnym blogu: http://istota-rzeczy-wg-kiry.blog.onet.pl/2013/08/31/gowno-w-pozlacanym-papierku-2/

      Ich najnowszy wyczyn zadziwił mnie, lecz nie zmienił mojego sądu.

      Usuń
    4. Ojtam.Sam jestem "wielodzieciaty,ale be przesadyzmu....
      Przyszłość Ziemian także należy mieć na uwadze.Skoro jedną tamą Kitajce takiego zamieszania narobiły,to moim zdaniem przeciążenie punktowe jest o wiele groźniejsze.
      Ale oczywiście nie umniejsz twojej czujności,coby nieporozumienia nie było.Nawet na zimne należy chuchać...
      Pozdrawiam.
      Pozdrawiam.

      Usuń
    5. "Jak rozumiem tak właśnie określasz politykę jednego dziecka? :)))"

      Sorki,ale nie zauważyłem.Muszę teraz odszczekać te moje wstrętne insynuacje co do Chińczyków.
      Możemy jednak spać spokojnie.Ziemia z ich powodu jednak się nie wykopyrtnie.Na niebezpieczeństwo w porę po marksistowsku zareagowali.

      Usuń
  4. ja tam czekam na teleportację w skali makro /bo na poziomie kwantowym już jest/... co prawda ryzykuję, że pojawię się na innej planecie w t-shircie tyłem naprzód, tak trochę niepolitycznie, ale miejscowe panienki nie zwrócą na to uwagi, bo z radosnym piskiem mi ten t-shirt ściągną...
    /gorzej będzie, gdy potem mnie ugotują i zjedzą, ale co sobie polatam... znaczy, poteleportuję, to moje/...
    pozdrawiać jzns :)...

    OdpowiedzUsuń
  5. Wydawało mi się, że do opisu ruchu planet wystarczy siła grawitacji, a tu okazuje się, że jakaś tajemnicza energia atomowa.

    OdpowiedzUsuń
  6. No to chyba dawniej dokładniej uczono astronomii, bo w zasadzie wiedziałem o wszystkim co zostało pokazane w tym filmie - to znaczy wiedziałem, że nasz Układ Słoneczny porusza się w przestrzeni kosmicznej obracając się wokół centrum galaktyki - a cała galaktyka też się porusza względem innych galaktyk. Nie była to żadna tajemnica, czyli teoria, że ktoś celowo kłamie, oszukuje nas, odpada. Zresztą w jakim celu i kto miałby to robić?

    Teraz co do Twojego podziwu dla Chińczyków. Uważam wprost przeciwnie. Chińczycy znani są z tego, że dewastują przyrodę i nie dbają o środowisko, np. wypuszczają nieoczyszczone ścieki. Zapora Trzech Przełomów stanowi głęboką ingerencję w środowisko i zapewne przyniesie to niekorzystne skutki ekologiczne.
    Nie podzielam też Twoich zachwytów nad dokonaniami ludzkości. Wg mnie ludzie są jeszcze bardzo prymitywni, skoro nie potrafią zapanować nad wiatrem, ziemią i wodą w wyniku czego co i rusz mamy klęski żywiołowe.
    Jak wreszcie uda nam się wyłapywać i magazynować energię huraganów, cyklonów i tsunami /a jest to ogromna energia/, aby potem ją wykorzystać z korzyścią dla człowieka, jednocześnie niwelując negatywne skutki tych zjawisk, wtedy zacznę gloryfikować postęp ludzkości - ale do tego jeszcze bardzo daleka droga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ ja nie gloryfikuję ludzkości! A już na pewno nie Chiny, o których mam bardzo złe zdanie: http://istota-rzeczy-wg-kiry.blog.onet.pl/2013/08/31/gowno-w-pozlacanym-papierku-2/

      A widziałeś dokument "Hotel Red Forest"?

      Co do tej tamy, to wystarczy spojrzeć na zamieszczony we wpisie obrazek - 1,4 miliona przesiedlonych ludzi. Oczywiście przesiedlonych pod przymusem.

      Usuń
  7. nie wiem czy na temat... zreszta mam to w nosie, skojarzylo mi sie wiec ... polecam Haramein-a

    http://youtu.be/lFomPVL_Xq0

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli spowolnienie panety nie jest bez znaczenia na caly wszechswiat...

      Usuń
    2. W sumie powtorzylam - dopiero teraz ogladam filmik na youtube:)

      Usuń
  8. Zgadzam się z Yrkiem co do muzyki w filmiku, natomiast rewelacje brzmią dla dla mnie rodem z cyklu teorii spiskowych.

    Człowiek to ciekawe stworzenie i ta ciekawość każe mu szukać coraz więcej i coraz dalej. Zadawać pytania i my sami ograniczamy się w zadawaniu pytań mowiąc jakbyśmy o pewne rzeczy nie powinni byli pytać. A tymczasem kto pyta nie błądzi i dzięki temu nasi przodkowie zeszli z drzew

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawość to według mnie ogromna zaleta. :)

      Usuń
    2. Zgadzam się Kira, bo ciekawość pcha nasz świat na przód

      Usuń
  9. Od dziecka marzy mi się maszyna, która umożliwiłaby podróże w czasie :)
    To by było dopiero coś! Na razie zadowalam się własnymi wspomnieniami i powieściami historycznymi ale wytrwale czekam na wehikuł czasu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też. Ale pewnie się nie doczekam. ;)

      Usuń
    2. Och,mnie też.Tylko nie ten,ktory oglądałam na filmie:)).chociaż Morloków nie brak w internecie:))

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...