31.03.2014

Coś


Podczas naszego pierwszego, dość zresztą krótkiego spaceru po Starym Gaju, natknęliśmy się z Markiem na takie „coś”:




Cóż to, do diaska, może być? Gniazdo os? Narośl chorobowa? Kto wie, proszony jest o zabranie głosu. Kto nie wie, może sobie pogdybać. ;)

13 komentarzy:

  1. huba brzozowa, która potrafi przyjmować różniste formy...
    pozdrawiać jzns :)...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jezu, jaka szybka odpowiedź. :) Dzięki! :)

      Usuń
    2. huba to jest nazwa popularna na określenie wielu grzybów żyjących na pniach drzew... naukowo /mykologicznie/ sprawa jest bardziej skomplikowana, ale chyba nie o to chodziło, tak?...

      Usuń
  2. No i po co tworzyc posty tego typu? Masz pytanie to prywatnie ze zdjeciem wal do pkanalii i odpowiedz bedziesz miala od reki...a tak, to nawet sie ludziom przedmowca nie dal "pobawic" w zgaduj zgadula. I co mamy teraz pisac?
    ja wiem.... zagdybam sobie. Pamietasz "Pamiec absolutna" ze Schwarzeneggerem? tam rebelianci mieli takiego zmutowanego przywodce, ktoremu z brzucha wystawal dziwny koles i kazal Arnoldowi, wziawszy go wprzody za rece, skupic sie i mozg otworzyc. Mowil co s w stylu "open your mind..."
    Ta narosl na brzozie pelni taka sama role dla brzozy jaka ow brzuchomowca dla Arnolda. Przypomina nam o otwartosci umyslow na przyrode i jej problemy...rak toczy ta planete:))) Ale wytworzylam...sam sie przejelam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoja wersja jest bardzo ciekawa. Można też przyjąć, że to statek kosmiczny pierdyknął w drzewo i zarył się w jego rdzeń. W końcu kosmici nie muszą być naszej wielkości, prawda? ;)

      Usuń
    2. tak, te niby huby to takie dziwne spodki latajace, ktore uczepily sie drzew, wyladowaly w sposob dla nas nieznany....kosmici nas atakuja?!
      A ja taka nieprzygotowana, nieubrana, nieuczesana, bez make upu....

      Usuń
    3. polecam "Cieplarnię" Briana Aldissa... tam jest taka hipoteza, jakoby przodkowi Homo sapiens inteligentny smardz spadł na głowę w poszukiwaniu nosiciela i tak sobie zsymbiontowali pospołu...
      jeszcze jest "Fungus" Guya N. Smitha, tam już jest jazda bez trzymanki, jak zmutowane grzyby opanowują świat...
      ale to nie ma co się śmieć... widziałem w NatGeo film o pewnym mikroskopijnym grzybku, który przenika do ciała ślimaka i przejmuje kontrolę nad nim...
      a nazwisko "Rydzyk" to niby skąd się wzięło?...
      i w tym momencie pewne niejasne sprawy stają się jasne aż za bardzo... rotfl...
      o "psylocibe power" już nie wspomnę...

      Usuń
  3. "Myślałem że bógwico, a to zwykłe bryndasy" (Lem). Zwykła huba na oko. Swoją drogą zadziwiająco wiele grzybów jest jadalnych, tyle że prezencja nietypowa czasem odstrasza http://zblewo.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=758&Itemid=33, http://smacznapyza.blogspot.com/2013/09/galaretek-kolczasty.html
    Człowiek ma z grzybami coś wspólnego. Czasami sam chrzanię jak stary grzyb;)
    Anty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "- Melduję się starszy sto czternastego oddziału skazanych. Na trasie zatrzymano tego oto człowieka. Wszystko wskazuje na to, że jest nienormalny, panie poruczniku: żre trujące grzyby, nie rozumie ani słowa, gada niezrozumiale i chodzi, jak sam pan rotmistrz raczy zauważyć, nago"...
      /A.B.Strugaccy - "Przenicowany świat"/...

      Usuń
  4. Też nie miałam wątpliwości ,że huba

    OdpowiedzUsuń
  5. PROSZĘ PAŃSTWA, moja wiedza o tym, jak wygląda HUBA, została poszerzona. Do tej pory byłam skłonna przypuszczać, że wygląda tak:

    https://www.google.pl/search?q=huba&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=1II6U7P4BILX7AaB7IAw&ved=0CDMQsAQ&biw=1093&bih=489

    Cóż, wierzę Wam na słowo, iż nie jest to stwardniały przez wieki obcowania z przykrą pogodą szlachecki kołtun, którym zostało kiedyś oblepione młode jeszcze drzewko.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...