14.07.2014

Syrena


Cóż ja bym mogła Wam napisać o Sarze Brightman? Że jest utalentowana, ambitna, niebanalna? Że została obdarzona cudownym, przesłodkim głosem, którego skala pozwala jej realizować się zarówno w popie, jak i w operze czy musicalu? Banały! Po prostu jej posłuchajcie, może również się do niej przekonacie.


Przecudnie i folkowo:



Słodko i popowo:



Ostro i metalowo:



Wzniośle i klasycznie:



Melancholijnie i jazzowo:


22 komentarze:

  1. @ Kira
    Niewątpliwie ta pani ma głos z wysokiej półki. I na pewno nie jest to jakaś imitatorka odgłosów młota pneumatycznego czy fleksa przecinającego szynę tramwajową (co czwororęcy nazywają "muzą").
    Dzięki za te informacje o zawartości klipów. Mogłem posłuchać tego co mi odpowiada i ominąć to czego unikam.
    Zechciej usunąć ślad po poprzednim wpisie (literówki wynikające ze stukania palcem po tablecie bez okularów)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czyżbysmy woleli sprawy poważne od spraw lekkich i przyjemnych ? Muszę dodać, że Sarą zainteresowałam się z inspiracji Kiry.Tez uwielbiam takie klimaty, zdecydowanie poprawia mi najpodlejszy nastrój.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie wolimy jatkę od rozmów o książce, muzyce czy filmie. ;) Pod poprzednim tematem znowu się ludziom jakoś "zeszło" na aborcję. ;) Ale ja nie mam zamiaru babrać się w takich sprawach. A przynajmniej nie za często.

      Cieszę się, że "zaraziłam" Cię panią Brightman. Repertuar jej piosenek jest tak bogaty, że prawie każdy znalazłby coś dla siebie.

      Usuń
  3. Aż mi się przypomniał film Absolwent z Dustinem Hoffmanem i piosenkami duetu Simon & Garfunkel. Wsród nich była także Scarborough fair. Choć wieksza furorę robiło wtedy Sound of Silence np w takim wykonaniu: http://www.youtube.com/watch?v=dTCNwgzM2rQ
    pozdrawiam
    jongleur

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ufff... Ładne, ale raczej nie w moim guście. Zawsze mnie ten ich miękki, delikatny styl śpiewania irytował.

      Usuń
    2. No, Sara śpiewa bez porównania lepiej, choć ten boys band był kiedyś na wielkiej fali, a bywały też ich wykonania bardziej drapieżne. Za Sarę dziękuję.
      jongleur

      Usuń
  4. Witaj Kira.
    Ładne.Dzięki za namiar.Nie znałem tej piosenkarki wcześniej.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. @ An-Ka

    Jednak Twój komentarz nie był ostatni. Ubiegł Cię Stary Niedźwiedź. Sorry, ale nienawidzę tego "wczytaj więcej", stąd ograniczenie do 200-tu komentarzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeżyję :))) ( i nawet nie będę podejrzewać o faworyzowanie ze względu na płeć:)))))))

      Usuń
  6. Ma kobieta talent . Jednak piosenka Dust In the Wind jest zespołu Kansas tu masz link :
    http://www.youtube.com/watch?v=tH2w6Oxx0kQ&feature=kp

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czy to źle?... każdy porządny artysta muzyk powinien mieć w dorobku jakiś sensowny cover...

      Usuń
  7. Uwielbiam Sarę Brightman. To naprawdę piosenkarka z wysokiej półki i dowód na to, że można zaistnieć wśród szerszej świadomości śpiewając na najwyższym poziomie. Można być znanym nie tylko wąskiemu gronu koneserów i jednocześnie mieć talent i warsztat, pokazywać talent nie nie tylko negliż.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, przykład tej piosenkarki jest budujący. Przypuszczam jednak, że nie każdy dobry artysta umie się wybić.

      Usuń
  8. No i zmotywowałaś mnie do włączenia kompa.
    W fonie "ta wtyczka jest nieobsługiwana“. Można nxt time prosić o inny format plików?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystarczy kliknąć na znajdujący się w prawym dolnym rogu filmiku napis "Youtube", żeby piosenka otworzyła się na nowej stronie i można było jej słuchać bezpośrednio właśnie na tym serwisie.

      Usuń
    2. W innej przeglądarce trybi. Tylko chrome oporne. Dorzucam jeszcze jedno:

      The Phantom of the Opera: http://youtu.be/Ny5H9GiVP_0

      Usuń
    3. Niespecjalnie przepadam za tym musicalem. Piosenki są cudne, ale sama historia - ckliwa do bólu.

      Usuń
    4. Zapewne taka miała być. Ckliwa do bólu. Podobnie jak operetka. Połączenie pięknego śpiewu, tańca w sosie banalnej historyjki.

      Usuń
    5. Ja polecam obejrzeć występ innej syreny, Susan Boyle:

      https://www.youtube.com/watch?v=jca_p_3FcWA

      miny snobów bezcenne!

      Usuń
    6. Oglądałam ten występ wiele razy. Ciekawa jestem, czy Susan Boyle dała sobie radę w showbiznesie...

      Usuń
  9. Dzięki za przedstawienie tej bliżej nie znanej mi piosenkarki. Muzycznie bardziej spodobała mi się w utworach folkowo-popowych. Natomiast biust spodobał mi się we wszystkich utworach.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...